Historia „Małej Obwodnicy” Łomianek

Jak władze Łomianek zaplanowały obwodnicę wbrew woli mieszkańców przez wieś  Dziekanów Polski i Dziekanów Nowy

Historia pewnej obwodnicy.

W 2002 roku w planach Studium Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta i gminy Łomianki  pojawiła się koncepcja budowy nowej drogi biegnącej przez całą gminę Łomianki. W zaproponowanym w Studium  z 2002 r a potem z 2006r i 2011r  kształcie, koncepcja ta spotkała się z bardzo silnym sprzeciwem wielu mieszkańców, co w konsekwencji doprowadziło do zarzucenia tej idei. W tym czasie, najbardziej zagorzałym przeciwnikiem tej trasy  był jeden z jej głównych dzisiejszych zwolenników i autor zmian jej przebiegu , czyli wiceburmistrz Piotr Rusiecki.  Od 2002  do 2015 trasa planowanej obwodnicy zawsze omijała ul. Rolniczą, przecinając ją biegła po polach za  zabudowaniami wsi Dziekanów Nowy i Dziekanów Polski. Tak było do sierpnia 2015r.

W latach 2009 -2015 wydawane niezgodnie z obowiązującym Studium przez urzędników gminy WZ/Warunki Zabudowy/ na trasie planowanej drogi  spowodowały  wg władz gminy konieczność zmiany Studium w 2015 r. Gmina szczegółowo uzasadniła potrzebę tych zmian podając wiele argumentów, z których dla wsi Dziekanów Polski najważniejsze są te;

  • rozbieżność pomiędzy postanowieniami obowiązującego Studium  a wydanymi decyzjami o warunkach zabudowy ;
  • uchwalenie planów zgodnie ze Studium/2011/ niesie za sobą w takich przypadkach ryzyko odszkodowań,
  • brak możliwości realizacji przewidzianych w studium rozwiązań komunikacyjnych/ w związku z wydanymi decyzjami o warunkach zabudowy/.

W Studium 2015r zmieniono trasę Małej Obwodnicy, czyniąc ją główną drogą zbiorczą Łomianek. Skierowano jej przebieg przez centrum zabudowań  wsi po ul. Rolniczej na odcinku  ponad 1 km, a w rejonie Pieńkowa wprowadzono ją do planowanego tam 25.000 osiedla. Zmiana trasy Małej Obwodnicy Łomianek w rejonie Dziekanowa Polskiego nastąpiła głównie dlatego, że zabudowano jej wylot z pól na ul. Krasnoludków po wybudowaniu tam do 2015 r – 5-6 domów. Nie szukając innych rozwiązań w celu ominięcia tych domów i skierowania drogi na okoliczne wolne wtedy jeszcze /ale już budowlane/pola Dziekanowa Bajkowego, włączono ruch z planowanej obwodnicy w zbiorczą ulicę Rolniczą. Na odcinku niewiele ponad 1 km połączono dwie duże drogi zbiorcze i poprowadzono je przez gęsto zabudowany odcinek Dziekanowa Polskiego. Takie rozwiązanie problemów komunikacyjnych jest niezrozumiałe, gdyż pociaga za sobą ryzyko, tym razem o wiele większych odszkodowań niż w poprzednim Studium.           

     

Pan Piotr Rusiecki, zastępca burmistrza Łomianek, w celu wyjaśnienia przyczyn przebiegu obwodnicy po ul. Rolniczej wmawia wszystkim, że przeprowadził  tzw. „warsztaty”  z mieszkańcami Dziekanowa Polskiego. Zwołane przez gminę w styczniu 2015 roku podczas których, zapytał mieszkańców ” Co chcielibyście, aby zaplanować w waszej wsi?” Następnie poprosił ich o narysowanie na planszach swoich wizji rozwoju przestrzennego Dziekanowa Polskiego, usytuowania obiektów użyteczności publicznej, dróg lokalnych, wielkości działek, parków itp. Zamiennym jest fakt, iż w 70% uczestnikami tych warsztatów byli mieszkańcy spoza Dziekanowa Polskiego. I to podobno wtedy mieszkańcy /głównie właściciele gruntów/ żądali skierowania ruchu tzw. Małej Obwodnicy w ul. Rolniczą zamiast po polach. O tym fakcie mówił Piotr Rusiecki w czasie konsultacji w sprawie Małej Obwodnicy/ You Tube  z dnia 02.03.2017r  godz 1.09-1.15./ Według niego, mieszkańcy obecni na warsztatach chcieli obwodnicy po ulicy Rolniczej – niestety, dziś żadna osoba uczestnicząca w tych warsztatach nie pamięta, aby  dyskusja dotyczyła szerokiej drogi zbiorczej, która wprowadzi dodatkowy ruch w 12-metrową ulicę Rolniczą. Przypomnijmy, że ruch w ulicę Rolniczą wprowadzony będzie z sąsiadującej gminy Czosnów i powstających tam osiedli oraz olbrzymiego centrum outletowego. W czasie warsztatów nie było mowy o konieczności poszerzania ulicy Rolniczej. W opinii mieszkańców warsztaty nie miały na celu decydowania o przebiegu obwodnicy, a były luźną dyskusją na temat rozwoju gminy i rejonu, oraz dróg lokalnych. Okazało się jednak, że były one wymówką dla vice burmistrza, który teraz usiłuje wmówić mieszkańcom ich zgodę na taki a nie inny przebieg obwodnicy śladem Koscielnej Drogi po uprzednim zabudowaniu  jej wylotu  i związanej z tym koncepcją poszerzania ulicy Rolniczej. Poniżej plan zagospodarowania przestrzennego dla gminy Czosnów i wylot małej Obwodnicy na tereny gminy Łomianki.

W czasie dyskusji nad Studium  w 2015r plan przebiegu obwodnicy przez wieś umknął uwadze większości mieszkańców i na etapie przyjmowania Studium w 2015 r nie był nigdy przedmiotem szczegółowej dyskusji, między innymi z uwagi na okres letni oraz to, iż wybrani wcześniej w 2014r radni szli do wyborów pod hasłem „Nie dla obwodnicy po ulicy Rolniczej” .

Od lat wiadomo jest, że mieszkańcy Dziekanowa Polskiego, godząc się na budowę na ich polach linii energetycznej średniego zasięgu, mieli gwarancje władz gminy,  iż planowana przez ich grunty droga pod tą trakcją elektryczną będzie budowana tylko wtedy, gdy dojdzie do odrolnienia pól w całej wsi. Do odrolnienia większości terenów wsi Dziekanów Polski i Dziekanów Nowy nie doszło.

Brak wylotu z planowanej od 2002 r po polach za zabudowaniami wsi Dziekanów Polski  obwodnicy na ul. Krasnoludków to główny powód projektowanej obecnie  przebiegu Małej Obwodnicy po zbiorczej ulicy Rolniczej, do czego władze gminy nie przyznają się od lat, a obecna Rada Miejska nie ma ochoty lub nie chce szukać winnych zabudowania wylotu z tej trasy.                                                                                                 

Poniżej przedstawiamy plan przebiegu Małej Obwodnicy z pierwszych konsultacji -03.2017 roku. Na planie widać w jaką gęstą zabudowę wsi skierowano Małą Obwodnicę. Konsultacje w marcu i maju 2017 r w sprawie tej trasy nie obejmowały ul. Rolniczej. Nikt z mieszkańców Dziekanowa Polskiego nie pytał ponownie o opinię, co sądzą o tym projekcie obwodnicy po wąskiej 12 m ul. Rolniczej.

 

Wyników konsultacji nie upubliczniono. Wiele uwag mieszkańców pominięto lub odrzucono, do wielu nie ustosunkowano się, nie podano liczby osób, które faktycznie wzięły udział w konsultacjach oraz liczby osób całkowicie negujących ten projekt.

W 2018 r na burzliwym posiedzeniu Komisji ds. planowania i zagospodarowania przestrzennego i nie mniej dramatycznej sesji Rady  Miasta  w dniu 25 stycznia 2018r zatwierdzono plany wsi Dziekanów Polski .

Burmistrz i radni z komitetu Tomasza Dabrowskiego, którzy głosami mieszkańców wsi  w 2014 r. zostali wybrani  do Rady Miejskiej, gdyż wtedy jeszcze  szli do wyborów w ramach stowarzyszenia’ Łomianki Razem’ pod hasłem m.in. sprzeciwu przeciwko koncepcji włączenia ulicy Rolniczej w ciąg ruchu planowanej nowej drogi zbiorczej –zwanej teraz obwodnicą, nie dotrzymali haseł wyborczych i zatwierdzili plany rujnujące wielu mieszkańców wsi Dziekanów Polski. Patrz str. 27 Studium Prezentacja.

 

Na uwagę zasługuje postawa radnych ze stowarzyszenia Łomianki Razem, którzy wbrew przedwyborczym deklaracjom, popierają budowę obwodnicy przez ulicę Rolniczą w Dziekanowie Polskim, zobacz:  Dyskusja…..nadzwyczjnie zamknięta.

Do trzech planów zagospodarowania przestrzennego dotyczących przebiegu  obwodnicy przez wieś mieszkańcy zgłosili w terminie konsultacji  (XI i XII 2017 r) ponad 460 uwag, a wypowiedziało się na temat tych planów ponad 165 osób, w tym wielu zamieszkałych przy  ul. Rolniczej. Uwag w większości jak zwykle nie uwzględniono. W istocie burmistrz uznał tylko jedną z istotnych uwag – zmniejszył linię nieprzekraczalnej zabudowy z 8 m do 6 m.

W zgłoszonych przez mieszkańców uwagach protestowano przeciwko poszerzeniu i przebudowie ul. Rolniczej  z  12 m do 20 m/po 4 m z każdej strony/ oraz obwodnicy biegnącej po polach wsi;

Dla wsi Dziekanów Polski przy ul. Rolniczej te plany to;

  • docelowe wyburzenie w przyszłości  ponad 8-9 domów,
  • przebudowa i poszerzenie głównej ulicy z 12 m do 20 m/ założono rezerwę ulicy do 20 m /,
  • przesunięcie ogrodzeń o 4 m  wszystkich posesji po obu stronach ulicy /od Wiklinowej do Wędkarskiej/tuż pod okna domów,
  • kilkukrotne zwiększenie ruchu samochodowego, w tym ciężkiego, przez wieś,
  • brak możliwości bezpiecznego przejścia  na drugą stronę ulicy i bezpiecznego wyjazdu z posesji/posesje co 18-20m/,
  • hałas, smród i spaliny przekraczające wszelkie normy-i to w środku Warszawskiej Strefy Chronionego Krajobrazu,
  • zakaz rozbudowy  i remontów budynków stojących w nieprzekraczalnej linii zabudowy ,
  • spadek wartości wszystkich posesji wzdłuż poszerzonej ulicy Rolniczej i wartości gruntów przy trasie obwodnicy,
  • ograniczenie dostępu do własnych pól uprawnych z powodu braku możliwości wjazdu na tzw. Małą Obwodnicę,
  • obwodnica jest planowana równolegle do istniejących ulic w Łomiankach i w razie powodzi przy braku  dróg prostopadłych do ulicy  Warszawskiej i Rolniczej  mieszkańcy nie będą mogli szybko ewakuować się w kierunku trasy S7. Tak zaplanowana obwodnica, w przypadku powodzi, zostanie zalana jako pierwsza, głównie w rejonie Jeziora Kiełpińskiego.

Rada Sołecka wsi i mieszkańcy poza pisemnymi protestami imiennymi 165 osób, protestowali w czasie posiedzenia Komisji Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego 22 stycznia 2018 r, podczas sesji w dniu 25.01.2018 r, pisali prośby i protesty przed zatwierdzeniem planów do Burmistrza Łomianek, do Przewodniczącego Rady Miasta, radnych miasta, Starosty Powiatu Warszawskiego Zachodniego, Wojewody mazowieckiego, powiadomili prasę/linki poniżej/,  urządzili pikietę 14 maja 2018 roku przed urzędem gminy, a efekt jest tylko taki, że uzyskali informację;

„Kształtowanie polityki przestrzennej na terenie gminy w tym uchwalanie MPZP należą do zadań własnych Samorządu”,

„Wyłączona jest możliwość opierania interwencji nadzorczych na negatywnej ocenie celowości, gospodarności i rzetelności działań samorządu przez Wojewodę i Starostę.”

Interweniowaliśmy w prasie:

Gazeta Wyborcza Mieszkańcy Dziekanowa w strachu o domy

Gazeta Polska Obwodnica przez środek wsi

Super Express Wyburzą nam domy przez obwodnicę

  Burmistrz na siłę i szybko chce rozwiązać problemy komunikacyjne miasta, które sam stworzył, kosztem głównie mieszkańców wsi Dziekanów Polski i kosztem gruntów Dziekanowa Nowego. A pokrzywdzonym i zlekceważonym mieszkańcom wsi Dziekanów Polski  pozostaje już tylko sąd lub szybki wybór nowych radnych, którzy zechcą się pochylić nad ich problemami i poszukają rozwiązań tego problemu. 

M.SZ.